sobota, 2 lipca 2011

Niedostępne

Owoce najsłodsze, owoce najdroższe
o miękkiej skórze, słońcem muśnięte
delikatne w swej formie
kształtne i dorodne
uroczo jędrne w listkach utulone
spoczywają spokojnie wiatrem kołysane
falują i drgają, gdy je dotkniesz dłonią...
Ale miąższu z nich słodkiego
nigdy nie zdobędziesz...
Więc zachwyć się!
Zachwyć samym tym widokiem!
Ach, poczuj!
Ach, poczuj woń tę przenikliwą!
Nakarm wzrok swój wciąż nienasycony
i pomyśl,
że smaku ich tylko dostąpi
potomek tej, co dzierży
skarb ten niewymowny.

piątek, 1 lipca 2011

Do kobiet

Za bardzo Was kocham, kobiety!
Za bardzo Was kocham - to wiem!
Za każdy z Wami dzień
oddałbym wszystkie monety.
Za wzrok Wasz przenikliwy,
gorących oczu kłucie,
za jasne te oblicza,
za czysty rajski głos,
za skórę aksamitną,
za dłoń tę jedwabistą,
za dumną białą pierś,
za słodycz w Waszych ustach,
za krągłe lekkie biodra,
za kształt każdego łona,
za ud niezwykłą siłę,
co spaja w uniesieniach,
za zwinną szczupłą łydkę,
za piękną małą nóżkę,
za pieszczot każdą chwilę,
za słówek grzesznych zwoje,
za zapach co zniewala,
za wszystkie Wasze cnoty,
za wszystkie Wasze zbrodnie,
za miłość i za złość,
za śmiech i za nieśmiałość
oddałbym się cały
lub nie dałbym Wam nic.