czwartek, 27 października 2016

Pod gołym niebem

kochaliśmy się pod gołym niebem,
pocałunkami liczyliśmy gwiazdy
po naszych skroniach
wzdłuż szyi
ramion i nóg

kochaliśmy się pod niebem rozebranym
ze wstydu
jak my sami
użądleni pożądaniem
pozbawiliśmy się wstydu

kochaliśmy się pod niebem
gołym tak do nieprzytomności
w półmroku zakamarków
pod osłoną
ust
objęcia
i nocy