Może czas biurokracji nadszedł
na związki
i rzucił swój papierowy cień
a atramentem wymusza słowa
i przestają mieć znaczenie
puste frazesy wypełniają powietrze
między ustami
coraz mniej chętnymi do rozmów
lepiej przyniosę kartkę
i wszystko tu spiszemy
żeby nie było niedomówień
to ona jednak podziękuje
tak jak i ja dziękuję
za wspólnie zjedzony obiad
w milczeniu
i ja tej kartki potrzebuję
gdy razem z kwiatami
rzucam słowa pod jej nogi
może bym się podpisał
i może bym nie zapomniał
a ona uparcie wierzy w uczciwość
albo sama nie wie
czego chce
widocznie wszystkim się przyda
trochę biurokracji
lub raczej prawdy
czwartek, 29 grudnia 2011
Trochę prawdy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz