Mogłaby już ta zima w nieco inne obrócić się strony
a swoimi ramionami przeciwny objąć biegun
lubię ciepło
ale żar w górnymi koniuszku serca
niekoniecznie
gdy się martwimy
sam nie wiem.
o co
Przepędziłbym złe wrażenie
i uczuć niekorzystnych krocie.
lecz zima temu nie sprzyja
gdy marzną nie dłonie
lecz linie przekazujące słowa
aby znormalnieć
ujrzeć nieco wyraźniejsze rysy
i samego siebie móc wreszcie narysować
bez szaroburej opończy
co burzy obraz
i na siłę pragnie więcej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz