Owszem
wstał dziś wcześniej niż zwykle
zbudzony głośnym dźwiękiem radia
ale nie ścielił łóżka
wyszedł także wcześniej
zadowolony
z uporządkowanego poranka
ale nie wziął kluczy
i to pióro nieszczęsne
tak oddane sprawie
połamał gdzieś
i nie wie gdzie
poplątał
zawieruszył
wykradł się spoza ram
i już nie wie
ile zostało w nim tego
poukładanego
on wie
jeszcze się w sobie pozbiera
a na razie użyje
trochę więcej serca
to tak na przyszłość
bo teraz idzie spać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz