Czasami chciałbym zamknąć szczelnie moje oczy.
Tak, żeby nie pojawił się w nich żaden obraz.
Tak, żeby nikt niczego w nich nie mógł odczytać.
Czasami chciałbym wyciągnąć rękę i złapać coś.
I mieć to.
I już tego nie puścić.
Czasami chciałbym zasnąć głębokim snem.
Tak, żeby nic mi się nie śniło.
I żeby nic nie mnie obudziło.
Czasami chciałbym być szczęśliwy.
Tak, jak małe dziecko.
I tak jak ono się zaśmiać.
Czasami chciałbym.
Chciałbym.
Czasami chciałbym zamknąć szczelnie moje oczy.
Tak, żeby nie wypłynęła z nich ani jedna łza.
niedziela, 8 stycznia 2012
Czasami
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz