Zapytaj o listy
które dzielnie trzymam
zalakowane w mojej szufladzie
- tusz spadł niepewnie
wilgotną kroplą
stróżkę liter zaczął kreślić pospiesznie
jest kilka zdań
może bez racji
o przedawnionym przesłaniu
jest kilka słów
niepowiedzianych
serdecznych i szczerych jak dziecko
Zapytaj o wiersze
gdzieś wyskrobane
na starej, zużytej karcie
- nie milkną
wiatrem nieporuszone
nie rażą
zakryte przed światłem
jest kilka dat
tak wyróżnionych
płonących z błogości czy strachu
i kilka myśli
tych nienazwanych
co czule chronią je usta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz