czwartek, 14 listopada 2013

Zapytaj mnie kiedyś

Zapytaj o listy
które dzielnie trzymam
zalakowane w mojej szufladzie

- tusz spadł niepewnie
wilgotną kroplą
stróżkę liter zaczął kreślić pospiesznie

jest kilka zdań
może bez racji
o przedawnionym przesłaniu

jest kilka słów
niepowiedzianych
serdecznych i szczerych jak dziecko

Zapytaj o wiersze
gdzieś wyskrobane
na starej, zużytej karcie

- nie milkną
wiatrem nieporuszone
nie rażą
zakryte przed światłem

jest kilka dat
tak wyróżnionych
płonących z błogości czy strachu

i kilka myśli
tych nienazwanych
co czule chronią je usta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz