Jest kilka takich piosenek, do których wracam z lekkim uśmiechem.
Kilka znaczących dźwięków.
Kilka pierwszych taktów.
Przywołują wspomnienie pierwszego wejrzenia.
I pocałunku.
I niezapomnianych chwil.
Niech te dźwięki trwają.
Gdy nasze dłonie w ich rytm wystukują rytm naszego tętna.
Rytm naszej amplitudy.
I wysokość schodków, po których musimy się wspinać.
Niech te piosenki nie dają nam zapomnieć.
Jest kilka znaczących dźwięków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz