Poznajemy się
na skraju zielonego lasu
kroczysz świeżoporanną polaną
wprost w me ramiona
otwarte na wschód słońca
poznajemy się w palącym upale
kwitnącej nocy
i strugach
chłodnych deszczy
na granicy
mgły i rosy
pod uchylonym oknem
nad skromnie zakrytym stołem
w dźwiękach muzyki
przy pachnącej nucie
w niesfornych myślach
i dobrych słowach
Na skraju zielonego lasu
poznajemy się
zamknięci w naszych ramionach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz