Zapomniane historie
które opowiadaliśmy dzieciom
a chcieliśmy wnukom
lecz nie doczekaliśmy
to te historie
w których cyngiel się nie poruszał
nie dlatego, że nie chcieliśmy
lecz dlatego - że nie mógł
to te historie
gdzie roztrzaskane głowy kompanów
pobłyskiwały szklącą się krwią
w świetle księżyca
i gdzie sztywne już dłonie
gdzie bez spojrzenia
tylko okopu biel
i wyczekiwanie
to te zapomniane historie
zmrożonych naszych ciał
i przeszywające głodem
znów budzą do walki
ostatniej szansy
chcielibyśmy zawołać
i tak do odwrotu
jak i zaniechania
do tych, co się boją chłodu
i zbyt nadwyrężać swe ciała i wolę
jednak głosy zbyt niskie
i tak pogrzebane
latami
i ziemią
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz