zaczyna przybierać pełną formę
nie od razu
zdałoby się po kilku głębszych wdechach
po pierwszym upojeniu
albo trochę przed
gdy zaczyna zależeć
właściwie nie wiem, czy naprawdę
i gdy "niedobre" staje się "w porządku"
a ten kolor sukienki nagle bardzo twarzowy
gdzieś się kryją i prawda
i szczerze niewypowiedziane intencje
a przecież tydzień to za mało
na zmiany
w nas
i między nami
Asertywnie odpowiem Ci jutro
kiedy mi się znudzi to przyrzekanie
i planowanie zmarnowanej młodości
nakarmimy się
obydwoje
będziemy jeść sobie z dłoni
i nie zauważymy
jak brudne są nasze palce
umoczone w soku
fałszerstwa
Jeszcze dziś
jeszcze przez moment
mówię, że kocham
przez ładne okrągłe "O"
Bo to brzmi lepiej niż
"nigdy Cię nie kochałem"
sobota, 4 lutego 2012
Eufemizm
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz