poniedziałek, 1 kwietnia 2013

W parku

drzewa widziały
wielu ludzi
ich spojrzenia
uśmiechy
łzy

widziały
wielu biegaczy
ciągnących w ociężałych krokach zmęczenie
samotnych starców
z siatkami okupionymi złymi wyborami

widziały
wiele dzieci
ich matki bez błysku w oku
i ojców z rękami w kieszeni

widziały tych
którzy niegdyś w podskokach tryumfu
powłóczą nogami po śliskiej powierzchni swoich marzeń

to się już zdarzyło
te pocałunki
dotknięcia
słowa
uczucia
wylane w agonii cichych kropel
bezszelestnie rozrzuconych pośród bezlistnych drzew

w tym parku
drzewa widziały wiele
wszystko
poza miłością

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz