Skrył się blask
i w oczach iskrzy zdumienie,
gdy "zawsze" pada z mych ust,
gdy wieczne wyzwalam pragnienie.
A tego tak zwykle chcę -
jedyną jesteś osobą
i dopóki wystarczy sił,
jestem i wciąż będę z Tobą.
Choć pytasz, skąd o tym wiem,
choć słowem nie wszystko opowiem,
myśleć inaczej nie umiem.
Dlaczego, się pewnie nie dowiem.
To Ciebie tak właśnie chcę,
o Ciebie chcę zabiegać stale -
jestem na dobry dzień,
jestem, gdy huczą fale.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz