Kuchnia. Stół. Krzesło.
Firanka na oknie.
Głuchy dźwięk trzasku. Szelest.
Przedpokój. Kurz. Chodnik.
Niewielkich stóp stukot.
W pamięci przemiło głos brzmiący.
To samo miejsce, lecz bez jej ciała
zszarzałą wydaje się pustką.
Pokój i łóżko. Dywanik i stolik.
Zła cisza wypełnia tę przestrzeń.
Miejsce to samo, lecz bez jednej duszy
obcym się zdaje być wiecznie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz