Obraz zmęczonej myśli.
Snuje się bezwiednie, obudzony niespokojnym oddechem.
Gdy ciało się gubi w przepuszczalnej ścianie
i znika w niechcianym wrażeniu.
Obraz trwogi, od której uciekamy, przyciska nas do ściany.
Kontrast karmiony dniem.
Dobra myśl odrywa nasze nogi od ziemi,
a wyśnionym uczuciom bliżej do prawdy.
Gdy trzymamy się razem
pod cieplejszym sklepieniem kołdry.
Gdzie trzymamy swoje dobre sny.
Z innych zawsze możemy się wybudzić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz