przy otwartym oknie
czekałem na moment
który nie przyszedł
słońce zaglądało do środka
upływającego czasu
mojego pokoju
i mnie
uciekającego myślami
południe opływające
w niedostatek powietrza
i niedostatek wiadomości
od człowieka
a przecież nikt nie powiedział
że wiedzeni z prądem rzeki
o brzeg się nie rozbijemy
a przecież nikt nie powiedział
że jesteśmy winni
czas, myśli, słowa
ludzkie dreptanie do celu
dreptanie w miejscu
postój w biegu
postój na papierosa
nikt nie powiedział
że jesteśmy winni
- wokół są inni
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz