Tylko słowa
podobno niesione wiatrem
niewiadomym stronom
złożone w niekształtne
piramidki wierszy
To tylko słowa
lecz niestrudzenie
studzę niewiary tlące się ognie
żeby wystrzelić jak nocą raca
z nieróżniącego się tłumu
By być nie jak inni
rzucam się w drogę
i w biegu wspomnę niejedno
zaznaczę zdaniem
czynem wypełnię
podbiję niewidzialnym stemplem
Niech będą słowa
co stałe trwają
w głuchej się napełnią nocy
otoczą czule gorącym szeptem
nawet
gdy niepisania jest pora
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz