sobota, 30 maja 2015

Zobaczymy, co będzie jutro

Zmarkotniało i przelało się
od myśli nadmiaru
gdzie niedostatku woń
i woń perfum
poszukiwana koniuszkiem palców
by dotknąć choć na chwilę

lecz chwila ta
przez pryzmat jak światło przepuszczona
na gamę barw
na uczuć składniki rozbita

pytam znów
pytam: dlaczego
i nasłuchuję w nocy ciszę głuchą
po raz wtóry
prosząc o jedno więcej słowo

lecz i echa brak
i woń ta słodka nie dla mnie
dziś
niech się skończy to dziś
a jutro
zobaczymy
co będzie jutro

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz