Niechaj me ramię zbyt twardym nie bywa,
gdy na nim położysz swą głowę,
niech dłonie bez ziąbu ciepłem się dzielą,
gdy ogrzać chcesz myśli zmęczone.
Niech słowo nie kłuje,
a czyn niech nie rani,
niech chęci są ponad ich braki.
A trwoga - niech zginie,
niech w nicość przepadnie,
wszak lepsza od strachu jest wiara.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz