Wyczuwam pod palcami nowy kierunek
nowy czas
co przyozdobiony kolejnymi atrybutami
wyrasta na fundamentach młodości,
zakrywa ją swoim płaszczem
i mówi: odpocznij, już się narobiłaś za życia
Sięgam więc niepewną ręką
po coś, czego nie znam
nie zaprzeczam, nie bronię się,
układam kolejną kostkę domina
licząc na to, że przedwcześnie
to wszystko się nie zburzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz